Pracę zacznę od wyjaśnienia.. otóż
wśród młodzieży panuje przeświadczenie, iż książki wpisane w szkolny kanon
lektur są jedynie dziwnym wymysłem starych belfrów, łudzących się, że poezja
czy literatura może wykształcić umysł młodego człowieka, zmienić jego pogląd na
życie. Słowo młodzież należy jednak bezwzględnie obrać w cudzysłów. Generalnie
bardzo trudno jest je zdefiniować, błędem kardynalnym jest generalizowanie jego
znaczenia. Młodzież - starsze dzieci, młodzi dorośli? Trudno o prawidłową
analizę. Moim zdaniem dzisiejszą młodzież można porównać co najwyżej do
wybryków natury uczących się w gimnazjach. Więc czy błędnym jest myślenie o
niej w sposób ogólnikowy? Zdecydowanie tak. Osobiście nie poczuwam się do
przynależności do grupy, zrzeszenia 'młodzieży'. Bez zbędnej paplaniny, czuje,
że odstaje od nich dzięki swojemu poglądowi na życie oraz sposobowi myślenia.
Bo czy normalnym jest uczucie zafrasowania, ekscytacji, wręcz utonięcia w lekturze 'Lalki' Prusa? Dla
mnie to rzecz niezwykła.
Czytałam wiele książek, wiele lektur.
Jedne były ciekawe, inne trochę mniej. Dlaczego więc czytając 'Lalkę' zauważam zmianę
swojego zachowania, myślenia, pojawiającą się na skórze gęsią skórkę, czuję
jak kąciki moich ust lekko się rozchylają, a oczy kurczą, w celu dojrzenia
najmniejszego szczegółu. Otóż pierwszy raz w życiu utożsamiłam się z głównym
bohaterem dzieła, w tym przypadku ze Stanisławem Wokulskim.
Kim właściwie jest ten Stasiek? Jedni
powiedzą romantyczny pozytywista, inni zaś nazwą go pozytywistycznym
romantykiem. Dla mnie jest kimś bliskim. Nie uważam go jedynie za fikcyjnego
bohatera, o którym zapomnę, wraz z przewróceniem ostatniej strony powieści. Ah,
bo jak ten Prus pisze! Staś jest bezgranicznie zakochany w Izabeli Łęckiej.
Miłość zawładnęła Jego życiem, wyznacza mu priorytety, stawia cele i zadania,
kreśli grafik na każdy kolejny dzień, jest powodem Jego przebudzenia się i
wstania z łóżka, oraz przyczyną bezsennych nocy, skąpanych niekończącymi się
rozmyślaniami o niej, miłość jest istotą Jego życia, bez cienia wątpliwości
stała się również przyczyną Jego śmierci, na co złożyło się wiele aspektów, ale
przede wszystkim jedno pytanie, które pozostało bez odpowiedzi.. czy ona czuje
to samo? Dlaczego więc utożsamiam się z Wokulskim? Otóż oboje pojmujemy miłość
w ten sam, wyjątkowy sposób. Nie jest ona byle błahostką, nie pozna się jej w
klubie na imprezie, nie poczuje się tego podczas korzystania z Facebooka, nie
dozna się tych uczuć będąc osobą pospolitą. Dla nas miłość w życiu pojawia się
tylko raz i ten stan, głęboko zakorzeniony, trwa przez całe życie. Nie jest ona
siłą niszczącą, uniemożliwiającą inne, przelotne znajomości. Ale miłość jest
tylko jedna. Na świecie żyją biliony ludzi, miliony mężczyzn, miliony kobiet.
Gdzieś tam jest, a właściwie nie gdzieś, bo całkiem blisko, ten ktoś. Ktoś dla
którego TAK traci się głowę tylko raz w życiu. Pomimo tego, że mija pare lat,
że zmieniacie się całkowicie, wchodzicie w nowe środowiska, wasza fizjonomia
ulega metamorfozie, rozszerzają się horyzonty, otwierają zamknięte na klucz
drzwi.. pomimo tego Ty głupia wciąż o nim myślisz. Bo, podobnie jak u
Wokulskiego, Twoje życie zmieniło się po tym jak doznałaś tego uczucia, kiedy
dowiedziałaś się co to znaczy kochać. Gdy tak jak Wokulski łączyłaś nie
pasujące do siebie elementy układanki, wmawiając sobie, że tworzą one spójną i
logiczną całość. Gdy mówiłaś sobie, że skoro świeci słońce to on musi być w
dobrym humorze, że jeśli przejdziesz pasy bez nadepnięcia na biały kolor to on
porzuci tamtą dla Ciebie, wreszcie, że jeżeli jutro wstaniesz wcześniej to
prawdopodobnie spotkasz go przed szkołą na papierosie i zyskasz możliwość przywitania
się z nim, muśnięcia Jego buźki, krótkiej rozmowy, ujrzenia Jego uśmiechu.
Jesteś nienormalna, pamiętaj o tym. Dlatego tak bardzo podoba Ci się 'Lalka',
dlatego właśnie nie kończ jej zbyt prędko, bo losy Staśka kończą się
tragicznie, więc czy nie lękasz się swego rodzaju rozczarowania i zmierzenia
się z brutalną rzeczywistością? Na świecie nie ma prawdziwych miłości, nazwać
tak możemy jedynie te platoniczne, które są szczere i dla których jesteśmy w
stanie wszystko poświęcić.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz